Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bibuła. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bibuła. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 23 maja 2013

Komunijnie :)

Ależ mnie dawno tu nie było. Mam nadzieję, że mi wybaczycie. Cóż, wiosna rządzi się swoimi prawami więc jest mnóstwo pracy, tym bardziej jak ktoś mieszka na wsi.



Dziecko mojej kuzynki ma rocznice I Komunii Św, więc pomogłam przy ozdabianiu kościoła i stworzyłam te małe cudeńka. Na żywo wyglądają przepięknie i naprawdę są urocze i odświętne.





Mam nadzieję, że i Wam się podobają :)

Pozdrawiam


poniedziałek, 12 listopada 2012

Zapach świąt :)

Witajcie :)
Dawno nic nie napisałam, ale z wielką przyjemnością zaglądałam na Wasze blogi. Niemal na każdym zrobiło się niesamowicie świątecznie :)
Wasze prace są cudowne :):):)
Zacznę wpis od podziękowań za przyznane wyróżnienia, jest mi ogromnie miło za to, że podoba się Wam u mnie, i tak :)
Dziękuję za wyróżnienie od Łukasza i jego papierowego świata , od Weroniki i jej ręcznych robótek , i od Isski i jej świata związanego z papierem :)
Przepraszam tylko, że robię to tak późno ale tak wyszło a Was zapraszam do tych cudownych osób, zajrzyjcie tam i podziwiajcie ich pasję i w jaki sposób dzielą się nią z nami :)

A ja pokażę dziś Wam zeszłoroczne prace związane ze świętami, troszkę ich będzie ale mam nadzieję, że nie zanudzę Was tym wpisem a co do  teraźniejszych prac to się dopiero produkują :)
Choineczki z szyszek 



















Pierwsze choinki z papierowej wikliny, nawet papierowego stożka z brystolu nie usunęłam bo bałam się, że będą wiotkie i się rozlecą. Ale to były pierwsze :)




Od czegoś trzeba zacząć więc zrobiłam pierwsze wtedy wianki świąteczne i gwiazdę






Oraz bombki z kordonka, wstążki i świąteczny bukiet w koszyczku





To tyle na dziś :) buziaki :):):)


środa, 29 lutego 2012

Kwiatki, bratki i stokrotki...

Kwiatki, bratki i stokrotki, hmm jak na razie to tylko różyczek się nauczyłam, no i krokusiki. Chociaż róż skręcanych metodą cukierkową uczyłam się i uczyłam. Paluchy bolały jak diabli, bibuły w piec też trochę poszło ale uff... nauczyłam się.

Oto trud mojej pracy

Pierwsza powstała kula kwiatowa


Potem zaczęły powstawać koszyczki z różyczkami jako prezenty



A tan został zrobiony na 20 rocznicę ślubu



Oto źródełko mojej nauki :)        tutaj