A w cieplutkim domku coś robić trzeba :)
Kiedy wieczorem robi się cicho, ciepło i spokojnie można sobie coś nie coś pokombinować ale w tym dobrym słowa znaczeniu :) oczywiście :)
I tak z nadmiaru czasu powstały kolejne zajączki dla małych milusińskich :) :) :)
oraz kolejne cottonki :), robienie ich sprawia mi frajdę a minka obdarowanej osóbki jeszcze większy uśmiech na mojej twarzy :)
Mam tyle pracy i chciałabym wiele zrobić, uszyć tylko jakoś chęci i motywacji brak :(
Do zobaczenia Kochani, mam nadzieję, że niedługo :)
Aby nuda była przyjemna, musi istnieć coś, z czym można ją porównać. – Terry Pratchett
Obserwatorzy
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zając. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zając. Pokaż wszystkie posty
piątek, 13 stycznia 2017
niedziela, 12 czerwca 2016
Witam po długiej nieobecności
Witajcie :)
Czy ktoś z Was tęsknił za mną choć troszeczkę ? Jeśli tak to witam po dłuuuuugiej przerwie. Czynników tej przerwy było wiele ale o tym może kiedyś...
Wracam do robótek. Ostatnio wkręca mnie szycie, nie jest jeszcze moją pasją ale kto wie co się wydarzy i czy zawładnie moim życiem. wszystko przede mną.
Mam nadzieję, że powrót okaże się udany.
Życzcie mi powodzenia :)
Oto kilka królików :)Miłe w dotyku a jeszcze milsze w przytulaniu i już znalazły rączki do przytulania :)
Czy ktoś z Was tęsknił za mną choć troszeczkę ? Jeśli tak to witam po dłuuuuugiej przerwie. Czynników tej przerwy było wiele ale o tym może kiedyś...
Wracam do robótek. Ostatnio wkręca mnie szycie, nie jest jeszcze moją pasją ale kto wie co się wydarzy i czy zawładnie moim życiem. wszystko przede mną.
Mam nadzieję, że powrót okaże się udany.
Życzcie mi powodzenia :)
Oto kilka królików :)Miłe w dotyku a jeszcze milsze w przytulaniu i już znalazły rączki do przytulania :)
piątek, 5 kwietnia 2013
Święta, święta i po świętach :)
Czas obżarstwa i lenistwa już minął. Święta bardziej przypominały nam Boże Narodzenie niż Wielkanoc, ale i tak było uroczo :) Mam nadzieję, że wiosna jest już o krok coraz bliżej :)
Wiosenne porządki w domku porobione a na dworze jeszcze leży śnieg więc nie można tam nic szczególnego zdziałać. Za to mogłam uszyć królika.
Króliki królikami, są urocze, cieszą oko i buźkę i wciągają i to bardzo ale chciałabym uszyć taką prawdziwą Tildę, tylko, że nie mam jeszcze odwagi, jak oglądam je na Waszych blogach to podziwiam, są dostojne, eleganckie, po prostu super. Ale kto powiedział, że będzie łatwo ? Świat to odważnych należy, więc może ..........
Mam tylko nadzieję, że nie zanudzam Was tymi szarakami :)
Buziaki :)
Wiosenne porządki w domku porobione a na dworze jeszcze leży śnieg więc nie można tam nic szczególnego zdziałać. Za to mogłam uszyć królika.
Króliki królikami, są urocze, cieszą oko i buźkę i wciągają i to bardzo ale chciałabym uszyć taką prawdziwą Tildę, tylko, że nie mam jeszcze odwagi, jak oglądam je na Waszych blogach to podziwiam, są dostojne, eleganckie, po prostu super. Ale kto powiedział, że będzie łatwo ? Świat to odważnych należy, więc może ..........
A oto jak na razie nie ostatnia króliczka w moim szyciowym zauroczeniu :)
Mam tylko nadzieję, że nie zanudzam Was tymi szarakami :)
Buziaki :)
sobota, 23 marca 2013
Mnożą się jak....
Królików ciąg dalszy :)
Przepraszam za jakoś fotek ale były robione o 6 rano, więc same wiecie jakie jest światło.
Fotki robione w pośpiechu, ponieważ z samego rana króliczki pojechały do swoich nowych domków :)
Oj szycie tych cudaków wciąga i to bardzo.
Dziękuję za przemiłe komentarze pod poprzednimi postami :) Buziaki :)
I do następnego :)
Przepraszam za jakoś fotek ale były robione o 6 rano, więc same wiecie jakie jest światło.
Fotki robione w pośpiechu, ponieważ z samego rana króliczki pojechały do swoich nowych domków :)
Oj szycie tych cudaków wciąga i to bardzo.
Dziękuję za przemiłe komentarze pod poprzednimi postami :) Buziaki :)
I do następnego :)
piątek, 15 marca 2013
Kłapouchy
Na dzień dobry witam nowe obserwatorki. Miło mi, że do mnie trafiłyście :)
Dziękuję z całego serducha za wszystkie komentarze pod poprzednimi postami :)
Wzięłam udział w candy u Króliczej Mamy i wygrałam tego oto wspaniałego króliczka z ogromnie wielkim serduszkiem. Agnieszko dziękuję również za wspaniałą świąteczną kartkę z życzeniami, a Was serdecznie zapraszam na bloga . Zajrzyjcie i się inspirujcie KLIK
A ja przedstawiam Wam nową parkę, która powstała przed chwilką, a że należę do osób niecierpliwych musiałam się Wam pochwalić natychmiast :) :) :) Kręcą mnie te króliki :)
Szyja się następne :)
Buziaki
czwartek, 17 stycznia 2013
Chwalipięta :)
Na wstępie tego postu witam Was w Nowym 2013 i życzę wszystkiego najlepszego i oby ten rok był lepszy od poprzedniego :)
Zaglądam do Was codziennie i wiecie co.....
Zachwycają mnie tildy pod każdym kątem i rodzajem :) a kiedy spoglądam na Wasze blogi są ochy...... i achy......, że postanowiłam sobie stworzyć takiego małego kłapoucha. Wasze blogi są tak inspirujące, że nie mogłam się powstrzymać i z tych zachwytów powstał ten oto królik - zając :) jak zwał tak zwał :) ale mój :) mój pierwszy zając :) buźka sama mi się uśmiecha jak na niego spoglądam :) Musiałam się pochwalić i już :)
Taaaaadaaaaammmmmmmmmm :)
Przyjmę każde słowo krytyki ....
Zaglądam do Was codziennie i wiecie co.....
Zachwycają mnie tildy pod każdym kątem i rodzajem :) a kiedy spoglądam na Wasze blogi są ochy...... i achy......, że postanowiłam sobie stworzyć takiego małego kłapoucha. Wasze blogi są tak inspirujące, że nie mogłam się powstrzymać i z tych zachwytów powstał ten oto królik - zając :) jak zwał tak zwał :) ale mój :) mój pierwszy zając :) buźka sama mi się uśmiecha jak na niego spoglądam :) Musiałam się pochwalić i już :)
Taaaaadaaaaammmmmmmmmm :)
Przyjmę każde słowo krytyki ....
Subskrybuj:
Posty (Atom)







