Obserwatorzy

Google+ Followers

poniedziałek, 8 lipca 2013

Czy potrafimy docenić pracę innych osób ?

Jestem zawiedziona
Wiecie czym ?
W sobotę odbywały się u nas dni naszego miasta. Były stoiska z rękodziełem, na jednym z nich stałam i ja wraz z Kołem Gospodyń Wiejskich. Było stoisko z miodem i z syropami i z wiklina, były nawet przepiękne witraże, które Pani wykonywała na oczach klientów, były pięknie haftowane obrazy, masa solna były pierogi no i my. My stałyśmy z ciastem domowej roboty, do tego można było zakupić kawkę, ale również miałyśmy kilka ozdób biżuteryjnych, wianków, ozdób sznurkowych i szytych królików.
W oczach przechodzących i zatrzymujących się potencjalnych klientów wszystko rękodzieło było takie śliczne, piękne i słodkie. No właśnie - było tylko gadane i podziwiane. Żadne stoisko nie sprzedało swojego rękodzieła, może pojedyńcze sztuki. Totalna masakra.
Nam chociaż udało się sprzedać wszystkie ciasto - a trochę go było i całą kawkę, nic poza tym.
Smutne ale prawdziwe. Nie doceniamy naszego rękodzieła, bo jest ono piękne ale dla wielu ludzi zbyt drogie, wolą iść do " chińczyka "
A za naszą zachodnią granicą ponoć rękodzieło jest cenionym produktem i chętnie kupowanym.
Fotek nawet nie cykałam bo miałam nerwa 







15 komentarzy:

Ela 17 pisze...

Taka jest prawda,tez kiedys jezdzilam na kiermasze jak jeszcze szydełkowałam ale było tak jak piszesz,mimi że ceny nie były wygórowane to bardzo mało się sprzedawało dlatego już nigdzie nie jeżdżę,szkoda nerwów i czsu.

Slonce pisze...

Ech... całą prawdę napisałaś. Rękodzielnicy wkładają do swych prac serce, swój cenny czas dlatego prace są niepowtarzalne i nie idzie spotkać dwóch identycznych rzeczy a mimo to ludzie sa sceptycznie do tego nastawieni.... :/

Agnieszka Cieślik pisze...

Skąd ja znam komentarz, że coś jest za drogie... Wiele razy to słyszałam. Wszyscy chcieliby pięknie i za grosze, ale nikt nie ceni czasu i serca, jakie się wkłada w pracę...

Loyal Pat pisze...

Wytrwałości i nie rezygnowania życzę:):)
w pełni rozumiem żal....
Wszystkiego dobrego życzę

renia0605 pisze...

Oj samą prawdę napisałaś. Wszyscy się zachwycają, ale nie przekłada się to na sprzedaż. Taki kraj takie życie niestety. Nie przejmuj się . Pozdrawiam

Cottonara pisze...

Rzeczywiście często jest tak jak piszesz :( W zachodnich krajach ludzie bardziej doceniają ludzką pracę ale przedewszytkim stać ich na to by zapłacić więcej by otoczyć się pięknymi przedmiotami w które ktoś włożył kawałek serca. U nas powoli tez do tego dochodzimy , ile czasu to zajmie ciężko powiedzieć. Ale nie przejmuje się , rób swoje a będzie dobrze. Powodzenia!

Anna N. pisze...

Witaj.Czy banerek "basta....-mozna skopiowac i wkleic na swoja tablice?!
-jak mozna poprosic odpisz na moim blogu pod ostatnim postem.Dziekuje i pozdrawiam

Letkaa pisze...

Niestety smutna prawda ;(

Letkaa pisze...

Niestety smutna prawda ;(

mrufru pisze...

Najważniejsze to nie poddawać się mimo tego wszystkiego. Ci którzy będą mieli docenić, docenią :)

Anonimowy pisze...

Hello there! This is my first visit to your blog! We are a group of volunteers and starting a new project in a community in the same niche.

Your blog provided us useful information to work on. You have done a wonderful job!


Here is my web blog - followers per twitter

Anonimowy pisze...

Howdy! I could have sworn I've visited this web site before but after looking at
a few of the articles I realized it's new to me.

Regardless, I'm certainly pleased I discovered it and
I'll be bookmarking it and checking back frequently!


my site ... get twitter followers

Ala Gajewska pisze...

Niestety nie potrafimy, a moż4 potrafimy ale po prostu nie stac nas na to? Sama tworzę i mam tez problemy ze sprzedażą, och ......

Magda Kalejta pisze...

Witam
Jesteś moim obserwatorem. :)
Zmieniłam adres bloga i poprzedni stal się nieaktywny :( Jeżeli mogę prosić, to dodaj do obserwowanych, lub zmień w ustawieniach mój adres z http://hope191.blogspot.com/ na http://tootoo-handmade.blogspot.com/
Z góry dziękuję i pozdrawiam :)

Magda Kalejta pisze...

Nie wiedziałam, że taki kiepsko idzie sprzedaż rękodzieła na kiermaszach. Myślałam, że jest zainteresowanie i sprzedaż. Nie mam w tym doświadczenia :)