Obserwatorzy

Google+ Followers

środa, 29 lutego 2012

Kwiatki, bratki i stokrotki...

Kwiatki, bratki i stokrotki, hmm jak na razie to tylko różyczek się nauczyłam, no i krokusiki. Chociaż róż skręcanych metodą cukierkową uczyłam się i uczyłam. Paluchy bolały jak diabli, bibuły w piec też trochę poszło ale uff... nauczyłam się.

Oto trud mojej pracy

Pierwsza powstała kula kwiatowa


Potem zaczęły powstawać koszyczki z różyczkami jako prezenty



A tan został zrobiony na 20 rocznicę ślubu



Oto źródełko mojej nauki :)        tutaj
           

poniedziałek, 27 lutego 2012

Na słodko :)

Nadeszła niedziela i niespodziewani goście... a w domu nic słodkiego na poczęstunek.

W każdym domu, no może prawie w każdym zdarza się taka sytuacja, że nie mamy akurat nic czym byśmy mogły poczęstować gości oprócz kawy oczywiście :)
Proponuję szybciutkie, tanie i zarazem łatwe ciasto do wykonania.

Potrzebujemy :

6 jajek
1 i 1/2 szklanki cukru
2 szklanki mąki
cukier waniliowy
2 łyżeczki proszku do pieczenia
3/4 szklanki oleju
5-6 jabłek
cukier puder i cynamon do posypania

Całe jajka ucieramy z cukrem i cukrem waniliowym na puszystą masę, następnie dodajemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, delikatnie mieszamy i dodajemy olej. Po dokładnym wymieszaniu ciasta dodajemy obrane i pokrojone na kawałki jabłka ( nie za duże ale też nie za małe )
Wylewamy ciasto na natłuszczoną i posypaną blachę. Pieczemy ok 45-50 min. Po wyjęciu z piekarnika posypujemy cukrem pudrem.

 Na pewno posmakuje Wam samym jak i gościom :)

A oto efekt




SMACZNEGO :)

niedziela, 26 lutego 2012

Pierwsze próby :)

Swoją przygodę z rękodziełem zaczęlam jakiś czas temu. Zafascynowało mnie tworzenie a właściwie wyrabianie biżuterii z połfabrykatów. Fajna zabawa, która pobudziła wyobraźnie u całej mojej rodzinki. Nawet synuś pomagał robić świecidełka i sprzedawał wśród swoich koleżanek. A wiadomo. Młody chłoptaś - panienek wkoło pełno to się interesik kręcił. Fajnie było :) Śmiechu i zabawy co niemiara. Oto kilka jak narazie fotek. Nie są to jakieś cuda ale zwykle kolorowe drobne świecidełka :)










Przepis na sukces

I Ty postaraj się przekroczyć przeszkody, na jakie napotkasz.
Okazja nie trafia się tym, którzy czekają, ale tym, którzy mają odwagę atakować.

Miłej niedzieli :)

sobota, 25 lutego 2012

O wszystkim :)

Tak właściwie to na tym blogu będę się starała aby nie był on monotematyczny. Jak wcześniej wspomniałam interesuje mnie wiele technik rękodzieła ale za niektóre nie mam odwagi się zabrać. Może dodam kilka przepisów kulinarnych aby było coś innego no i czasem może się Wam troszkę wypłaczę ale mam nadzieję, że wybaczycie mi chwilę słabości.

A na dobranoc mój ulubiony kawałek



 Dobranoc :)

piątek, 24 lutego 2012

Witajcie
Jestem Inka
 Szukając jakiegoś zajęcia po tzw. godzinach znalazłam w sieci temat pod nazwą papierowa wiklina. Czytając i oglądając wyroby z gazet byłam tak pochłonięta i zafascynowana tym tematem, że sama postanowiłam się w to pobawić. Pierwsze kroki w skręcaniu rurek to był koszmar. Dalej poszukiwałam sposobów jak tu najłatwiej i najlepiej te rurki skręcać, jak łączyć, co tworzyć i pierwszą stronką do nauki było szuwarkowo. Dziękuję za naukę.         http://szuwarkowezacisze.blox.pl/html     Cóż dopiero zaczynam i mój dorobek w tym jest znikomy ale nakręcam się Waszymi pracami i mój entuzjazm ciągle rośnie.

Oprócz papierowej wikliny robiłam różyczki i inne kwiatki z bibuły. Fascynuje mnie rękodzieło, dlatego próbuję wielu technik, którymi się tu troszkę pochwalę. Może to nie będą aż takie  dzieła więc wybaczcie jakiekolwiek niedociągnięcia a co do krytyki ? Jakoś ją przyjmę na tą moją klatę :)